Deser, który przygotujesz w 15 minut, a smakuje tak wyśmienicie i wykwintnie. Mój pierwszy,ale na pewno nie ostatni raz z pieczonymi bananami. W połączeniu z gorzką czekoladą i lodami białkowymi- niebo! :)
I na pewno jest to lepsza alternatywa od gotowych słodyczy, w których pełno tłuszczy utwardzanych, syropu glukozowo- fruktozowego, barwników, konserwantów i bóg wie jeszcze czego ...
Jedynymi słodyczami, które ja uznaję są gorzka czekolada, bakalie, owoce i (ewentualnie) miód :). Można z tego przygotować na prawdę wyśmienite desery, które można zjadać bez wyrzutów sumienia, dostarczając organizmowi mnóstwa witamin i energii.
Przepis na dwie porcje:
- 2 banany
- 3 kostki gorzkiej czekolady
- pół kostki twarogu półtłustego
- 3 łyżki serka homogenizowanego naturalnego
- miarka odżywki białkowej
- łyżka masła orzechowego
- żurawina, orzechy laskowe ( ilość wg uznania - lub inne)
Zanim zajmiemy się bananami, szykujemy "lody". Wrzucamy do blendera twaróg, serek, odżywkę i masło orzechowe. Blendujemy do uzyskania gładkiej masy, przekładamy ją do pojemniczka i wkładamy do zamrażarki.
W czasie, gdy nasze lody się mrożą, bierzemy się za banany. Nacinamy skórkę wzdłuż banana, wkładamy do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i pieczemy około 30 minut - skórka musi być całkiem czarna. Po wyciągnięciu wkładamy do środka czekoladę ( u mnie 1,5 kostki do banana). Nakładamy łyżką nasze lody obok banana, ozdabiamy bakaliami i wcinamy :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz