Wiedziałam,
że w końcu nadejdzie ten dzień, gdzie ciekawość weźmie górę...
Już
od bardzo dawna słyszałam o cieście szpinakowym, jednakże w
większości przepisów w internecie jest to jedyny zdrowy produkt w
nim...
Jednakże
w tym tygodniu natknęłam się w internecie na dużo zdrowszą
wersję tego ciasta, którą oczywiście musiałam jeszcze przerobić
na swoje ;)
Także
ku zaskoczeniu moich znajomych powstało, zieloniutkie jak trawa,
ciasto szpinakowo-kokosowo-bananowe :) Wypiek zaliczamy do bardzo
smacznych, jedyny mankament to lekko się kruszy (to pewnie przez
brak jajek), jednakże nie ujmuje mu to smaku ;).
Już
wrzucam przepis :
Składniki:
-
puszka ciecierzycy
-
3 banany (bardzo dojrzałe)
-
2 garści (100g) świeżych liści szpinaku
-
2 łyżeczki proszku do pieczenia
-
100g wiórków kokosowych
-
pół cytryny (sok + otarta skórka)
-
ewentualnie 1 miarka odżywki białkowej
-
dowolna polewa (u mnie z serka almette+ jogurtu greckiego+ dżemu
jagodowego, ale np. rozpuszczona czekolada gorzka też byłaby ok )
Przygotowanie:
Bardzo
ważne- wody z ciecierzycy nie wylewamy, przelewamy ją do wysokiego
naczynia i ubijamy mikserem na wysokich obrotach na pianę (jak od
jajek). W drugiej misce blendujemy ciecierzycę z bananami i
szpinakiem, dodajemy wiórki, sok z cytryny i proszek do pieczenia -
blendujemy do uzyskania w miarę gładkiej masy. Następnie dodajemy
pianę z ciecierzycy i mieszamy delikatnie - łyżką, do połączenia
składników. Wykładamy na wyłożoną papierem do pieczenia
tortownicę (małą) i pieczemy około 40 minut w 180 stopniach.
Czekamy
aż ciasto ostygnie, wyciągamy z tortownicy, ja dodatkowo odwróciłam "do góry nogami", żeby spieczona skórka znalazła się na spodzie. Ozdabiamy w preferowany sposób (u mnie ok. 2
łyżek almette+ 3 łyżki jogurtu greckiego + 2 łyżki dżemu,
wymieszane łyżką i rozprowadzone po cieście, na to truskawki i
migdały) i wcinamy!
Smacznego
!
A
tutaj moja inspiracja :
http://www.savoryorsweet.pl/2014/10/kokosowe-ciasto-bounty-ze-szpinaku-i.html

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz