Mój zdrowy przepis na Wielkanoc. Nie twierdzę, że tych niezdrowych ciast nie tknę, ale może nie aż tak dużo ;). Wiadomo, nie przesadzajmy, ważne aby zachować umiar i nie popaść w pełen jedzeniotok, bo później ciężko jest wrócić na odpowiednie tory...
Róbmy przerwy między posiłkami, pomimo kiepskiej pogody - dobrze też byłoby wybrać się na spacer lub skorzystać z innej aktywności fizycznej.
Pamiętajmy - to tylko dwa dni, i chyba nie są warte zrujnowania sylwetki, nad którą pracujemy.
MAZUREK FIT !
Składniki:
- 1 szkl. mąki (owsianej/ pełnoziarnistej pszennej / amarantusowej itp.)
- 1 żółtko
- 2 kopiaste łyżki oleju kokosowego lub masła
- 2 łyżki oleju z agawy/ syropu klonowego/ miodu
Zarabiamy w misce na kruche ciasto, wykładamy tortownicę / formę na tartę i pieczemy ok. 10-15 minut w 180 stopniach, aż się zrumieni.
Masa kakaowa- tu można improwizować, ja zrobiłam masę jak do naleśników z ostatniego wpisu - pół porcji, można też robić bez kaszy, same daktyle + kakao (chociaż dla mnie to zbyt słodkie), dokładać mleczko kokosowe, banana - byleby otrzymać słodką masę o odpowiedniej konsystencji.
Dodatkowym pomysłem jest również położenie warstwy dżemu malinowego lub masła orzechowego pod czekoladową masę.
Na górę układamy ulubione bakalie i odstawiamy na kilka godzin, aż wszystko się zetnie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz