W dzisiejszym poście dwie buraczene propozycje od zagorzałej miłośniczki buraków :) . Kocham je za smak, a także cudowne właściwości, jako że są skarbnicą witamin i minerałów, a także odkwaszają nasz organizm i go oczyszczają.
Buraczane caprese
Składniki:
- 2 buraki
- kulka mozarelli
- pół czerwonej cebuli
- koperek
- orzechy włoskie (ok.3)
- sos balsamiczny - Glassa
Buraki myjemy, zawijamy w folię aluminiową i pieczemy w 200 stopniach ok. 1 h. Cebulę podpiekamy przez 10 minut, aby odrobinę zmiękła i stała się słodsza. Ostygnięte buraki i mozarellę kroimy w plasterki i układamy na talerzu. Posypujemy poszatkowanymi cebulą i orzechami oraz koperkiem. Polewamy sosem Glassa i gotowe! ;)
Placek fit z musem buraczkowo-bananowym i migdałami
Składniki na placek:
- garść płatków owsianych i łyżka siemienia - zalewamy odrobiną wrzątku
- 1 rozbełtane jajko
- 2 garści mąki żytniej
- 2 łyżeczki kakao
- po łyżce otrębów i zarodków pszennych
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wszystko mieszamy, w razie potrzeb dolewamy odrobinę wody, ale masa ma być gęsta, ma rozsmarowywać się po patelni (nie rozlewać). Smażymy (pieczemy?) na patelni bez tłuszczu, ok. 4 minut z każdej strony na średnim ogniu, trzeba zaczekać aż placek zacznie puszczać dużo pary, to oznacza, że można go ostrożnie obracać ;).
Mus buraczkowo- bananowy:
Prościej być nie mogło: blendujemy 1 surowego buraka z 1 bananem. Wczoraj zajadałam się tym prosto z miski, dzisiaj reszta wylądowała na placku ;). Surowy burak zachowuje wszystkie wartości odżywcze. Polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz