Idealne rozwiązanie, gdy przychodzi weekend, chce nam się czegoś kalorycznego i niezdrowego, natomiast nasze założenia i deklaracje nam na to nie pozwalają.
Moim celem jest wypracowanie jeszcze lepszej sylwetki, dlatego gdy tylko zobaczyłam w internecie przepisy na białkowe pizze,wiedziałam że to coś dla mnie.
Dodatkowo robi się ją 3 razy szybciej niż tradycyjną, a pomimo znacznej różnicy od tradycyjnej - smakowała wszystkim.
Składniki:
- 1 kostka twarogu chudego
- 2 jajka
- pół szkl. mąki pełnoziarnistej/ otrębów
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- odrobina ziół prowansalskich, soli, pieprzu
Wyrabiamy i wykładamy na papier do pieczenia. Pizza będzie bardzo klejąca, ale nie chcemy wrzucić nie wiadomo ile mąki - w smaku będzie ok :).
Podpiekamy około 25 minut w 180 stopniach. Ja w połowie obróciłam pizzę, gdyż spód był surowy - nie wiem czy to wina kombiwaru??
W tym czasie szykujemy sos pomidorowy - po prostu gotujemy przecier, aż zgęstnieje- z odrobiną ostrej papryki i ziół prowansalskich.
Dodatki dowolne- u mnie: ananas, kukurydza, pieczarki i ser gouda light.
Na podpieczony (lekko brązowy) spód wykładamy sos pomidorowy, warzywa, ser żółty i pieczemy dodatkowe 15 minut.
Jako dodatek polecam sos czosnkowy: pół szkl. jogurtu naturalnego, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz.
Smacznego!
* 1/3 pizzy z dodatkami jak u mnie dostarcza:
350 kcal, 34 g białka, 29 g węglowodanów, 10 g tłuszczu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz